AEROFESTIVAL (Polska, EPPO)



W dniach 28-29 maja obyła się druga edycja Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AeroFestival w Poznaniu. Oczywiście nie mogło zabraknąć na niej przedstawicieli SPFL-u.
Jedną z największych atrakcji imprezy stanowił przegląd samolotów F-16. Mieliśmy przyjemność zobaczyć na niebie aż trzy takie maszyny. Jako pierwszy z nich zaprezentował się nasz polski Jastrząb w tygrysim kamuflażu. Z pewnością przelot ten wzbudził w widowni dreszczyk emocji. Mieliśmy także przyjemność oglądać pokaz Solo Türka, który również zademonstrował swoje niesamowite umiejętności pilotażowe. W ostatnim sobotnim bloku pokazowym zobaczyliśmy podniebne popisy pilota z Belgii, którego, niestety, nie mogliśmy podziwiać w niedzielę.
Niewątpliwie pokazem, który na długo zapadnie w pamięci widowni, był występ Skycat Wingwalkers – kobiecego duetu, spacerującego po skrzydłach dwupłatowca Grumman G-164 AG-Cat. Pilot samolotu wykonał serię pętli i beczek z obiema paniami na zewnątrz maszyny.
Kolejnym uczestnikiem imprezy był Zespół Akrobacyjny „Orlik”, latający na samolotach PZL-130. Po tym pokazie możemy być pewni, iż w bieżącym sezonie będziemy z niecierpliwością oczekiwać kolejnych występów. Grupa zaprezentowała przeloty w formacjach: pełnego składu, w trójkach, w parach oraz loty solisty – demonstrując swój kunszt pilotażu, a także doskonałą współpracę pilotów w powietrzu.
Punktem imprezy, który ucieszył każdego fana lotnictwa, był pokaz powszechnie znanego i lubianego, szwedzkiego Saaba SK-37 Viggen. Pomimo, iż myśliwiec ten nie prezentuje się na niebie równie zwinnie jak jego poprzednicy, jest niesamowicie fotogeniczny, dzięki czemu wielu z nas cieszy moment, w którym po raz kolejny pojawia się w wizjerach naszych aparatów.
W trzecich blokach pokazowych mogliśmy podziwiać popisy grupy Baltic Bees z Łotwy. W Poznaniu zespół, latający na czeskich samolotach L-39 Albatros, zaprezentował premierowo swój nowy program. „Bałtyckie Pszczoły” są zawsze mile widzianą częścią pokazów – ze względu na swoje charakterystyczne niebiesko-żółte malowanie oraz bardzo efektowny zestaw akrobacji.
Po pierwszej edycji AeroFestivalu wiele osób podchodziło do tych pokazów z dystansem, lecz po tegorocznej odsłonie z pewnością nikt nie ma wątpliwości, że ta impreza powinna na stałe zagościć w naszych lotniczych terminarzach.
Dla niektórych z nas właśnie Poznań otworzył kolejny sezon pokazów lotniczych 2016. A zgodnie z przysłowiem apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Damian “Czarny” Czarnecki