VULCAN NA BEACHY HEAD CZYLI ŻEGNAMY PRZYJACIELA



Sobota, 15 sierpnia 2015 r., zbliża się godzina 14.30… setki oczu zgromadzonych na rozciągających się na zachód od Eastbourne malowniczych klifach Beachy Head spogląda z wyczekiwaniem w stronę latarni morskiej. To właśnie tędy przelecieć ma na swój ostatni pokaz przy plaży w Easbourne odchodząca na emeryturę legenda brytyjskiego lotnictwa, bombowiec Avro Vulcan. Ale zaraz… zwykły przelot… to jednak byłoby zbyt proste… legendy tak po prostu nie odchodzą. I nie odeszły, bo połączenie tej legendarnej maszyny i usytuowanych ponad 500 stóp nad poziomem morza klifów Beachy Head zaowocowało czymś niezwykłym. Tuż przed właściwym “show” w Eastbourne, to własnie Beachy Head było tym miejscem, gdzie odbył się ostatni najważniejszy pokaz Vulcana. Wykonane przez Keva Rumensa przeloty dla zgromadzonych na klifach świrów lotniczych, a szczególnie ostatni frontalny nalot połączony z odejściem w stronę miasta zebrały owację na stojąco, a niejednemu ze zgromadzonych na samą myśl, że to już ostatni taki przelot, zakręciła się w oku łza. Tego dnia na Eastbourne pożegnaliśmy przyjaciela… a jak się żegnać to z hukiem :)